wtorek, 9 sierpnia 2016

Kiedy zmienić fotelik samochodowy?

Po pierwszym foteliku dla Mikołaja stanęliśmy przed trudnym wyborem zakupu następnego fotelika. Zawsze takie rzeczy wolę zostawiać mężowi, jednak on pierwszy podjął decyzję - Katarzyno - teraz Twoja kolej. 2 tygodnie researchu zaowocowało dość oczywistymi wnioskami - fotelik 9-18 kg na pewno będzie montowany tyłem. Dlaczego?


Przyznam bez bicia - Mikołaja pierwszy fotelik był z serii "razem z wózkiem 3 w 1". Jako mama byłam z siebie niewymownie dumna, że udało mi się tak tanio kupić wózek 3w1 i jeszcze w tym był fotelik. Testy miał te podstawowe, więc jakieś normy spełniał. 
Na roczek dziecka zaczęłam edukować się w kwestiach "bezpieczeństwa fotelikowego". Oto moje wnioski. Po tym poście będziecie profesjonalistkami w dziedzinie fotelików montowanych tyłem czyli tzw. RWF.

 

Poszukiwania fotelika idealnego - początki


Najpierw zaczęłam szukać fotelików na stronie MaxiCosi i Romera, ze względu na renomę tych marek. Coś mnie jednak do siebie nie przekonały.
Zaczęłam szukać na stronach polecających, z testami i badaniami. Bo w sumie jak są badania i wyniki to do mnie trafia. Wtedy po raz pierwszy natknęłam się na informację, że dzieci do 4 r.ż. powinny być przewożone tyłem w kierunku jazdy. Parsknęłam w myślach, bo pomyślałam, że przecież takie duże dziecko nie będzie chciało jeździć tyłem tak długo. Ale bez sensu argument, co? Przecież jak nigdy wcześniej przodem nie jeździło, to czemu miałoby nie chcieć. Potem zaczęłam czytać, że 
Małe dzieci nie są miniaturami osób dorosłych. Ich głowy są nieproporcjonalnie ciężkie, ich plecy i kręgosłup nie są do końca rozwinięte, nie mają jeszcze odruchów i zdolności przeciwdziałania obciążeniom. Podczas zderzenia samochodu, w którym zamontowano fotelik skierowany przodem do kierunku jazdy, głowa dziecka jest gwałtowanie wyrzucana do przodu, czego skutkiem jest bardzo silne napięcie szyi i głowy.
BeSafe 


Badania i testy zderzeniowe
W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku szwedzcy badacze medycyny ruchu drogowego odkryli korzyści z przewożenia małych dzieci tyłem do kierunku jazdy w razie wypadku. W wyniku tego odkrycia na rynku szwedzkim niedostępne są foteliki mocowane przodem do kierunku jazdy dla dzieci poniżej 3 roku życia. Ma to swoje odzwierciedlenie w bardzo pozytywnych wynikach – najniższych w Europie statystykach obrażeń ciała i śmiertelności dzieci w wypadkach drogowych.
BeSafe

Kiedy zmienić fotelik (0-13) na większy?

 

Pierwsze foteliki dla niemowląt mają swoje przedziały wagowe, najpopularniejszy to 0-13kg, choć zdarzają się także 0-10kg i 0-11kg. Rozglądamy się za nowym fotelikiem kiedy nasze dziecko:


  1. dobija wagowo do górnej granicy wagowej naszego fotelika 
  2. główka zaczyna wystawać z fotelika (w kolejnych fotelikach jest to linia oczu)
  3. pasy są za krótkie
Wystające nóżki nie są powodem do zmiany. Najlepiej jest wozić dziecko w pierwszym foteliku jak najdłużej (zalecenia Międzynarodowych organizacji konsumenckich (ICRT)). Ale pamiętajcie, że fotelik musi być dopasowany do dziecka, i do samochodu także. Niektóre foteliki (zwłaszcza z bazą isofix) mają wykaz na stronie www producenta, z jakimi markami samochodów będą kompatybilne. Warto się z tym zapoznać.
Oczywiście najlepiej kupować fotelik nowy, ponieważ tylko wtedy mamy 100% gwarancję, że nie uczestniczył on w żadnej kolizji/wypadku drogowym i że spełnia on najnowsze normy. Przydatność fotelików czyli ich datę ważności określa się następująco:
  • grupa 0-13 - 4 lata, 
  • grupa 9-18 - 6 lat,
  • grupa 15-36 - 9 lat.
Chodzi o to, aby fotelik nie rozpadł się na części w trakcie wypadku. Cena jest dużo wyższa od  ceny nowego fotelika, prawda?

My musieliśmy zmienić fotelik Recaro Privia (ten z tych najbezpieczniejszych) na głębszy i obszerniejszy w środku, ponieważ Ania bardzo w nim płakała. Po zmianie nagle dziecko przestało płakać w trasach. Ania jest z tych większych dzieci.


Nasz fotelik


Przyznam bez bicia - kupiłam pierwszy fotelik montowany tyłem z allegro - używany. Wstyd mi jak cholera. Był to BeSafe izi Combi3, ale musieliśmy go po ponad roku wymienić na nowy. Problem w nim był taki, że siedzisko było za płytkie a uprząż wbijała się w krocze dziecka. Poza tym główka Mikrusowi strasznie latała podczas spania, nawet na najwyższych przechyle. Następny fotelik wybrałam Axkid Kidzone - więcej informacji tutaj. Tak ja. Spędzając kolejne tygodnie na internetach aby znaleźć coś godnego.

axkid kidzone
Z fotelika jesteśmy bardzo zadowoleni. Mikołaj go bardzo lubi, nie marudzi, że go coś boli ani główka nie lata mu podczas jazdy. Fotelik jest montowany na pasy, trochę to żmudne, zwłaszcza jak trzeba przekładać fotelik z naszego auta do auta rodziców.

Jeżeli szukacie dla siebie fotelika to bardzo Was zachęcam do poczytania bloga osiemgwiazdek. Znajdziecie tam wiedzę na temat fotelików RWF podaną w bardzo przystępny i zabawny sposób;). Panowie z Ośmiugwiazdek jeżdżą po Polsce po różnych salonach z fotelikami i pomagają w wyborze fotelika aby pasował i do dziecka i do auta.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz